odłączony od pracy
Huawei P9 Lite ma baterię o pojemności 3000 mAh. Smartfon był w stanie odtwarzać wideo HD nieprzerwanie przez siedem godzin (maksymalna jasność ekranu, system w trybie samolotowym), co jest dobrym wynikiem. Ale w ciągu dnia ładunek nadal musi być przechowywany, ale bez tego wszystkiego.
Aplikacja zajmuje całe popołudnie (lub prawie) komunikacji przez Internet, portale społecznościowe i aparat. Tryby oszczędzania energii oprogramowania przydały się nie raz, zwiększając wydajność urządzenia o godzinę lub dwie. Jeśli smartfon jest używany poza trybem uśpienia, zużywa co najwyżej kilka procent na jednym ładowaniu. noc Jako platforma do gier, Huawei P9 Lite nie jest zbyt samowystarczalny: ładowanie kwadrans lub więcej wystarcza na godzinę grania.
Materiał
Huawei opracował własny SoC i nazwał go Kirin 950. Potem ponownie rozważyłem, ponownie rozważyłem i ponownie rozważyłem cztery rdzenie i nazwałem nowy produkt Kirin 955. To rdzeń smartfona Huawei P9. Cztery rdzenie Cortex-A72 2,3 GHz zostały przyspieszone do 2,5 GHz, cztery rdzenie Cortex-A53 działają z częstotliwością 1,8 GHz, jak poprzednio. Za grafikę odpowiada Mali-T880.
Rozmiar pamięci RAM wynosi 3 GB, co jest obecnie standardem dla Androida przy całej wydajności. Własna pamięć to 32 GB, ale można ją rozszerzyć za pomocą karty pamięci.
Wygląd smartfona
Projektanci Huawei się postarali, smartfon wygląda bardzo atrakcyjnie, szkło 2,5D, cienki metalowy korpus, brak wystających aparatów. Telefon wygląda elegancko i drogo, ale porozmawiajmy o wszystkim po kolei.
Przód smartfona pokryty jest szkłem 2.5D o w pełni zaokrąglonych krawędziach, co czyni go bardzo eleganckim. Nazwa firmy jest dumnie wyświetlana na dole i są tam zwykłe trzyczęściowe przyciski dotykowe. Nawiasem mówiąc, system operacyjny ponownie skonfiguruje przyciski zgodnie z Twoimi potrzebami.
Na wierzchu smartfona znajduje się tzw. aparat do selfie, który również dość mocno wystaje.
Po prawej stronie znajduje się rocker głośności i przycisk zasilania. Przyciski wyglądają na metaliczne, a przycisk zasilania ma również teksturowaną powierzchnię. Pewnie po to, żeby po ich wysłuchaniu nie trzeba było wkładać pieniędzy do kieszeni.
Po lewej stronie jest tylko jedno gniazdo SIM/karty pamięci. Podobnie jak w przypadku iPhone’a 6S, chcę pokazać kąty i paski na górze i na dole.
W dolnej części smartfona znajduje się gniazdo słuchawkowe, port ładowania typu C, głośnik i mikrofon. Nie chce mi się tego powtarzać, ale po prostu nie da się nie rysować paraleli z produktem Apple, skoro ewidentnie pochodzi on z „inspiracji”.
Z tyłu, pośrodku etui, znajduje się czytnik linii papilarnych, służący do odblokowywania telefonu i szybkiego uwierzytelniania niektórych aplikacji. Odkryj najbardziej ekscytującą część tego smartfona, aparat z dwoma obiektywami opracowany we współpracy z firmą Leica. Obok soczewek znajdują się dwie migające diody LED. W zależności od ich wyglądu temperatura barwowa diod LED jest różna.
Tacka na kartę SIM jest wyjmowana za pomocą klipsa, mam nadzieję, że tak. Mamy podobnego iPhone’a i pasuje naprawdę dobrze. W tej wersji telefonu istnieje możliwość jednoczesnego włożenia dwóch kart SIM oraz zwiększenia pojemności pamięci o kartę SIM i dodatkową kartę pamięci, standardowo 32 GB dla wszystkich modeli.
funkcja aparatu
Twórcy smartfonów nie boją się współpracy z producentami profesjonalnej i droższej optyki. Praktyka pokazuje, że takie podejście procentuje, jeśli chodzi o jakość zdjęć. Przykład nie musi sięgać daleko: Nokia była pionierem w tej dziedzinie i współpracowała z firmą Carl Zeiss z Niemiec.
Huawei poszedł podobną drogą. Podwójny aparat P9 został wprowadzony we współpracy z inną znaną niemiecką firmą Leica. Można sobie wyobrazić, że podwójny aparat smartfonów jest jeszcze rzadszy niż optyka znanych niemieckich producentów. Jednak głębsze zanurzenie ujawnia, że główne aparaty Huawei P9 wykorzystują parę 12-megapikselowych modułów Sony IMX286 z obiektywami wyprodukowanymi przez chińską firmę Sunny Optical.
Równocześnie tył smartfona zdobi dumnie nazwa Summarit widniejąca na obiektywach Leica. Nawiasem mówiąc, taka „optyka” ma przyzwoitą cenę — od 99 000 rubli za najprostszy „ręczny obiektyw”. Czy Huawei P9 ze słynnej Leiki to naprawdę wielkie nazwisko? Cóż, dowiedzmy się.
Wróćmy do smartfona z dwoma aparatami. Pierwsza, kolorowa matryca, odczytuje informacje o kolorze, a druga, monochromatyczna matryca, odpowiada za transmisję światła. Ciekawy i zabawny sposób robienia zdjęć, które zwiększają zakres dynamiczny i poprawiają jakość obrazu w ciemności. Pod względem specyfikacji oba obiektywy mają aperturę f/2.
2, podwójna lampa błyskowa LED i laserowy autofokus. Huawei zasługuje też na pochwałę za to, że obiektywy przedniego aparatu są zlicowane z korpusem i nie wystają jak u konkurencji. Na przykład taki problem można zaobserwować nawet w popularnym iPhonie 6S.
Przejdźmy teraz do interfejsu aparatu. To wyraźnie pokazuje, że pracowali tu specjaliści z Leiki. Na pierwszy rzut oka interfejs aparatu P9 przypomina to, co widzieliśmy wcześniej na obudowie EMUI, ale bliższe przyjrzenie się ujawnia, że ikony i czcionki są takie same jak w profesjonalnych aparatach Leica.
Możliwości fotografowania aparatu P9 okazały się bardzo bogate. Poza szeregiem automatycznych opcji fotografowania (zdjęcie, czarno-białe, upiększanie, panorama, HDR i „światło”), aparat posiada w pełni manualny tryb, który jest interesujący również dla fotografów. W tym trybie wszystkie parametry nagrywania można regulować ręcznie.
Czas otwarcia migawki, tryby ekspozycji i ostrości, balans bieli i ręczne ustawianie ostrości. Aby dopełnić obrazu, Huawei P9 jest również gotowy do nagrywania w formacie RAW. Jeśli więc Twoja wersja smartfona nie ma gniazda na kartę pamięci, a planujesz robić zdjęcia w formacie RAW, warto przyjrzeć się P9 z większą ilością pamięci.
Teraz dochodzimy do najciekawszej części: jakości obrazu. Huawei P9 rejestruje po prostu fantastycznie, mimo że obiektywy pochodzą od chińskiej firmy. Praca inżynierów Leiki jest wyraźnie widoczna na aparacie. Zdjęcia dzienne są ładne i wyraźne, z bogatymi, prawdziwymi kolorami.
Huawei P9 dobrze spisał się również na polu makrofotografii. Ale podczas fotografowania w nocy aparat zaparowuje — brak stabilizatora ma wpływ. Na szczęście jednak „rozmycie” jest niewielkie i zauważalne tylko na ekranie laptopa lub dużym ekranie komputera. Z jednej strony ta cecha jest nieprzyjemna, z drugiej, jeśli spojrzymy tylko na zdjęcia zrobione P9 na innych urządzeniach mobilnych, rozmycie obrazu nie jest tak zauważalne.
Jeśli chodzi o autofokus, podczas testów nie znaleźliśmy niczego, na co moglibyśmy narzekać. Autofokus był zawsze szybki i ostry, nawet w nocy. Faktem jest, że podwójny aparat P9 ma klasyczny system ustawiania ostrości fazowej bez laserowego autofokusa. Laser służy do zbliżeń, a fazer do wszystkiego innego.
Dwa systemy ustawiania ostrości mogą ze sobą współpracować w zależności od złożoności ujęcia. To ustawienie ostrości sprawia, że system autofokusa P9 jest tak szybki i dokładny. P9 ma również oparty na oprogramowaniu system rozmycia tła po ustawieniu ostrości. Jest to oddzielny tryb fotografowania, dzięki czemu można zmienić obszar ostrości po wykonaniu zdjęcia. To stara, ale fajna funkcja, którą można znaleźć w wielu smartfonach Huawei, w tym w tych z jednym aparatem.
Na koniec warto wspomnieć o nagraniu wideo. Niestety Huawei P9 nie może nagrywać w jakości 4K. Wideo powinno być nagrywane do klasycznej rozdzielczości FullHD, ale szybkość klatek można zwiększyć do 60 klatek na sekundę.
Jeśli chodzi o aparat do selfie Huawei P9, jest również bardzo dobry. Oczywiście jest tylko jeden i nie ma obiektywu Leykowskiego ani autofokusa. Ma rozdzielczość 8 megapikseli i aperturę ƒ/2.4. Jednak ten aparat dobrze spełnia swoje główne zadanie i jest subiektywnie lepszy od iPhone’a 6S.
Człowiek ogłaszający
Huawei P9 nie ma specjalnego, wyróżniającego się wyświetlacza. Oto standardowa matryca IPS o rozdzielczości 1920×1080 (FullHD), a nie 4K. Typ ekranu, jak powiedziałem, 2,5D. Gęstość pikseli wynosi 423 ppi na cal. Wyłączając ścisłe liczby, o prezentacji innowacji można powiedzieć: wysokiej jakości, jasne, nasycone kolory. Obsługuje 10 jednoczesnych naciśnięć klawiszy, choć nikt tego nie potrzebuje.
Ekwipunek
Niestety smartfon był testowany w zwykłym kartonowym pudełku bez żadnych akcesoriów. Z tego powodu nie możemy Wam zdradzić wszystkich uroków pudełka i jego wyjątkowego białego koloru.
Oprogramowanie
Smartfon działa na najnowszym systemie operacyjnym Android 6.0. Oczywiście nie mamy tu do czynienia ze zwykłym Androidem, a z dużą i piękną obudową Huaweia, EMUI w wersji 4.1. Etui dobrze się prezentuje, jest przejrzyste i przede wszystkim praktyczne.
Bardzo często trzecia warstwa jest wylęgarnią owadów i spowalnia, ale nie tym razem. Telefon działał jak urok, dzięki twórcom oprogramowania. Lokalizacja oprogramowania układowego jest idealna, nie było problemów z tłumaczeniem. Właściwie trudno mówić o powłoce, więc proponuję spojrzeć na zrzuty ekranu poniżej. Jeśli chodzi o zrzuty ekranu, uwielbiałem robić długie, naprawdę fajne zrzuty ekranu.
Zastaw
Kilka słów o komunikacji. Testowany model może pracować jednocześnie z kartą SIM, kartą pamięci oraz dwiema kartami SIM. Zainstalowaliśmy mapy od różnych dostawców, aby znaleźć błędy. Ale nic takiego się nie działo, odbiór był stabilny, telefony przychodziły regularnie, sieć nie padała, jak to czasem bywa z platformami multisim.
Specyfikacje
- Wyświetlacz: 5,2 cala, 2,5D, IPS, 1920 x 1080, 423 ppi;
System operacyjny: Android 6.0;
Procesor - : Kirin 955, 4xCortex A72 2.5GHz 4xCortex A53 1.8GHz 64bit;
Omy pamięci RAM: 3 GB; - Pamięć zintegrowana: 32 GB, microSD do 128 GB;
- Aparaty: Główny aparat: 12 MP 12 MP, f/2.2 (flash), przedni 8 MP, f/2.4;
bateria - : 3000mAh;
Wymiary (szer. x wys. x gł.): 145 x 70,9 x 6,95 mm;
waga - : 144 gramy;
Gniazda SIM: 2, karta nano SIM;
Komunikacja: GSM 850/900/1800/1900 MHz, 2G/3G/4G/LTE; - Opcjonalnie: Bluetooth 4.2, Wi-Fi AC, nagrywanie wideo FullHD 60 fps, czujnik światła, skaner linii papilarnych, żyroskop.
Profil mieszkań w tej kategorii cenowej jest bardzo ciekawy. Skupiamy się oczywiście na aparacie, gdyż wykorzystuje on stosunkowo nowy schemat, który pozwala odbierać obraz z dwóch aparatów jednocześnie.
opakowania i wyposażenie
Jak zwykle smartfon trafił do redakcji bez etui do testów. Oficjalna strona mówi, że Huawei P9 Lite jest dostarczany z ładowarką, kablem micro USB, słuchawkami i instrukcją obsługi.
Wyniki
Smartfon Huawei wyglądał świetnie i działał świetnie. Tutaj praktycznie nie ma się do czego przyczepić – ekran, nagłośnienie, platforma techniczna, możliwości sieciowe, autonomia i oczywiście aparaty dorównują najlepszym przedstawicielom nowoczesnych urządzeń mobilnych na rynku. .
Jeśli cena 50 000 rubli nie jest dla Ciebie przeszkodą, to ten piękny, smukły i elegancki metalowiec z pewnością może być godnym towarzyszem. Konkurentami Huawei P9 Plus są równie drogie nowoczesne smartfony z wyższej półki, w tym starsze modele Samsunga i Apple, z których bohater recenzji nie odpuszcza.






