W sieci pojawiło się niedawno możliwe zdjęcie Huawei P30 Pro. Niestety, na zdjęciu widać tylko tył urządzenia.
Jak widać, w module aparatu znajduje się czwarty sensor. Jest to skaner 3D, który precyzyjnie wykrywa granice obiektów na obrazie. Co więcej, dane te mogą być wykorzystane do tworzenia jeszcze lepszych efektów bokeh, przenoszenia tła, a nawet przechwytywania modeli 3D obiektów.
Położenie głównych czujników nie zmieniło się.
Na tej samej platformie są dwie kamery, a pod nią trzecia.
Dioda pod trzecim czujnikiem miga.
Obecna będzie także marka LEICA, co potwierdza, że Huawei w tym roku będzie kontynuował współpracę z niemiecką firmą.
Kamera ToF-3D umieszczona jest kilka milimetrów na prawo od dwóch pierwszych kamer, w tym samym polu widzenia, ale ze znacznie mniejszym rzutem od korpusu kamery.
Nad sensorem znajduje się tajemniczy czarny pierścień, a pod nim laserowy moduł autofokusa.
Należy zaznaczyć, że nie jest to oficjalna fotografia i jej wiarygodność jest wątpliwa.

